Zadbaj o siebie – koktajle owocowe

koktajl flpp

Te pyszne koktajle są pełne witamin i składników odżywczych i znakomicie wpływają na funkcjonowanie skóry, włosów i paznokci.

1. Koktajl gruszkowo-grapefriutowy na cellulit

Składniki:
- 1 grejpfrut
- 1 gruszka
- świeży imbir (1 cm)
- 1∕3 szklanki wody

Grejpfrut, gruszkę i imbir wyciskamy w wyciskarce do soków lub w sokowirówce. Dodajemy wodę i mieszamy.

Grejpfrut zawiera substancję o nazwie naringina. Wpływa ona stymulująco na pracę jelit, przyspiesza przemianę materii, i lekko przeczyszcza. Dodatkowo działa przeciwzapalnie i antyseptycznie. Grejpfruty przyspieszają również pracę nerek, a więc powodują szybszą w nich filtrację i pozbywanie się wody wraz z toksynami z organizmu. Dlatego właśnie grejpfrut, oraz z związku ze swoją niską kalorycznością, jest świetną bazą do koktajli odchudzających i pomagających w walce z cellulitem.

2. Koktajl z mango i jagód na piękną skórę

Składniki:
- 1 banan
- 1/2 szklanki mrożonych jagód
- 1/4 szklanki mrożonego mango
- 1/2 szklanki szpinaku

Zmiksuj wszystkie składniki i przelej do szklanki. Smacznego!

3. Koktajl dodający blasku skórze

Składniki:
- 2 duże lub 3 średniej wielkości marchewki
- sok z jednej, średniej wielkości pomarańczy
- 1 małe jabłko lub 1/2 dużego
- łyżeczka oliwy z oliwek
- opcjonalnie woda mineralna

Do sokowirówki wrzuć marchew i jabłko i wyciśnij z nich sok. Połącz w szklance wszystkie składniki i wymieszaj. Pamiętaj, by dodać oliwę, gdyż witamina K zawarta w marchewce jest rozpuszczalna w tłuszczach.

4. Koktajl wyszczuplający – wytrawne orzeźwienie.

Składniki:
- 1 grejpfrut
- 1/2 ananasa
- 1-2cm świeżego imbiru

Grejpfrut, ananas i imbir wyciskamy w wyciskarce do soków lub w sokowirówce. Mieszamy.

Ananas zawiera enzym o nazwie bromelina, który przyspiesza trawienie białek, oraz biotynę przyspieszającą spalanie węglowodanów.

5. Koktajl z kapustą i jabłkiem na piękną skórę.

Składniki:
- garść kapusty włoskiej
- 3 jabłka
- 1 cytryna
- 1 ogórek

Zmiksuj wszystkie składniki i przelej do szklanki. Smacznego!

6. Koktajl ze szpinaku i ananasa na piękną skórę.

Składniki:
- łyżeczka imbiru
- 3 szklanki pokrojonego w kostkę mrożonego ananasa
- 3 szklanki mrożonego szpinaku
- 1 szklanka mrożonego pokrojonego w kostkę banana

Zmiksuj wszystkie składniki i przelej do szklanki. Smacznego!

7. Napój Sassy Water – na płaski brzuch.

Składniki:
- 2l zimnej wody
- łyżeczka startego imbiru
- ogórek średniej wielkości
- średnia cytryna
- 12 listków mięty

Sassy Water poprawia samopoczucie, sprawia, że brzuch jest bardziej płaski i pomoże pozbyć się nadmiaru zatrzymanej wody w organizmie. Polecana każdemu do picia jako smaczna alternatywa dla zwykłej wody.

Źródło: wizaż.pl


Opublikowano Rodzina, Zdrowie i uroda, Życie codzienne | Otagowano , , | Skomentuj

Zadbaj o swoje stawy! Active HA


Zapraszam również do lektury artykułów:

Rewolucja z Forever – Acive HA
http://flpp.blog.pl/2013/06/30/rewolucja-z-forever-active-ha/

MSM – Aloesowy Żel z Biosiarką
http://flpp.blog.pl/2013/06/30/msm-aloesowy-zel-z-biosiarka/

Opublikowano Rodzina, Zdrowie i uroda, Życie codzienne | Otagowano , , , | Skomentuj

Działanie fitoskładników: kurkumina

kurkuma-tekst

Kurkumina jest najczęstszym naturalnym fenolem (kurkuminoid), który występuje w kurkumie, indyjskiej przyprawie curry, i nadaje  jej  żółty  kolor.  Otrzymywana  z kłączy rośliny Curcuma longa, kurkuma w proszku jest szeroko stosowana w południowo-azjatyckiej kuchni i utrwalaniu żywności. Ze względu na różne właściwości lecznicze kurkuma jest nadal stosowana w medycynie ajurwedyjskiej doleczenia schorzeń skóry, dróg oddechowych i przewodu pokarmowego oraz zaburzeń czynności wątroby, a także na bóle stawów, urazy mięśni i dla gojenia się ran. W ciągu ostatnich kilku dekad badano właściwości antyoksydacyjne i przeciwzapalne kurkuminy oraz jej przydatność dla modyfikacji układu odpornościowego.

Jako przeciwutleniacze związki kurkuminoidowe pomagają w utrzymaniu zdrowego układu krwionośnego  poprzez  poprawianie  lepkości  krwi  i hamowanie tworzenia się blaszek miażdżycowych w tętnicach, co wspomaga prawidłowe krążenie krwi. Ostatnie badania wykazały, że kurkumina pomaga utrzymać poziom cholesterolu poprzez zmniejszenie  poziomów  cholesterolu  o  niskiej gęstości (LDL) i trójglicerydów

1. Ponadto może odwracać oporność na insulinę na wczesnych etapach cukrzycy i wspierać działanie niektórych leków przeciwcukrzycowych na receptę. Jako neutralizator wolnych rodników kurkumina może zapobiec oksydacyjnemu  uszkodzeniu DNA. Wiadomo, że od takiego uszkodzenia DNA rozpoczyna się przekształcanie komórki normalnej w nowotworową. Właściwości przeciwrakowe kurkuminy obejmują różne mechanizmy komórkowe, takie jak osłabienie wzrostu komórek nowotworowych, inicjację apoptozy (śmierci komórek raka), hamowanie trawiących kolagen enzymów metaloproteinazy macierzy (MMP) i zapobieganie angiogenezie. Przez indukcję enzymów powodujących śmierć komórki, kurkumina można selektywnie eliminować komórki nowotworowe powstające w układach narządów. Ponadto kurkumina wykazuje działanie bardzo podobne do niedawno opracowanych  leków  przeciwnowotworowych, takich jak Herceptin, Humira, Avastin itp., z których wszystkie mają niebezpieczne krótko- i długoterminowe skutki uboczne

2. Podczas gdy leki te są immunosupresorami, kurkumina posiada silne właściwości modulatora odpornościowego, ponieważ może aktywować białe krwinki (WBC, czyli „komórki policyjne”) oraz komórki NK, które pomagają w zwalczaniu zakażeń. Badaliśmy  skuteczność  mieszanki  kurkuminy, kwercetyny,  resweratrolu  i  innych  naturalnych związków pochodzenia roślinnego w zwalczaniu komórek czerniaka (rak skóry).

3. Ta specyficzna mieszanka wykazywała znaczące działanie przeciwnowotworowe  poprzez hamowanie wzrostu komórek raka o 80% i całkowite blokowanie enzymów  MMP  odpowiedzialnych  za  wzrost  i  rozprzestrzenianie się raka. Ta mieszanka indukowała  także  apoptozę  w  komórkach  czerniaka. Liczba martwych komórek wzrastała wraz z większymi dawkami mieszanki.

Potencjał przeciwzapalny kurkuminy jest jednym z jej najczęściej badanych aspektów. Przyczynia się on do zmniejszenia stanu zapalnego poprzez regulację markerów zapalnych, takich jak enzymy cyklooksygenazy (COX)  i  cytokiny.  Inhibitory enzymów COX-2 są najczęściej przepisywanymi niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi (NLPZ) do objawowego leczenia bólu artretycznego. Jednak badania kliniczne wykazały, że suplementacja kurkuminą jest tak samo skuteczna jak ibuprofen i inne leki przeciwbólowe NLPZ w zmniejszaniu objawów zapalenia stawów. Ponadto kurkumina być może zmniejsza degradację chrząstki, która jest odpowiedzialna za bolesność stawów.

Ze względu na wyjątkową zdolność do przekraczania bariery krew-mózg (mechanizm ochronny, który utrzymuje stałe środowisko wokół mózgu), kurkumina jest szeroko badana w wielu rodzajach demencji, łącznie z chorobą Alzheimera. Wykazano, że we współdziałaniu z witaminą D, może ona redukować złogi amyloidowe, które są charakterystyczne dla choroby Alzheimera. Ze względu na takie wielostronne działanie prozdrowotne kurkumina jest więcej niż tylko „przyprawą  curry”  i  powinna  być  uwzględniona w naszych codziennej ochronie zdrowia.

Niniejsza informacja jest dostarczana dzięki uprzejmości Instytutu Badawczego dr Ratha. Kierowany przez dwóch byłych współpracowników dwukrotnego laureata Nagrody Nobla Linusa Paulinga (zm. w 1994 r.), Instytut ten stał się liderem przełomowych badań nad naturalnymi metodami ochrony zdrowia w zakresie raka, chorób układu krążenia i innych powszechnych chorób. Instytut jest jednostką w 100% zależną od niedochodowej Fundacji Dr. Ratha.

Opublikowano Rodzina, Zdrowie i uroda, Życie codzienne | Otagowano , , | Skomentuj

Największa plantacja Aloe Vera na świecie!

 

Największa plantacja Aloe Vera na świecie należy do Forever Living Products!

 

Opublikowano Rodzina, Zdrowie i uroda, Życie codzienne | Otagowano , , , , | Skomentuj

Na stres najlepsza… witamina C!

stres flpp
Ludzie wokół chodzą podminowani, poddenerwowani, krzyczą
do siebie, biegną gdzieś za czymś … Czasem zadaję sobie pytanie:
Czemu na co dzień wszystko nas wkurza?
Tylko jak uśmiechać się i być radosnym skoro mamy tyle powodów do zdenerwowania się, tyle sytuacji, w których mamy stanąć na wysokości zadania i wykazać się. Często stwierdzenie „wrzuć na luz”, bardziej nas denerwuje niż uspokoi, bo przecież jeszcze tyle do zrobienia …  tak wygląda nasza codzienność. Możemy starać się coś z tym zrobić, zrelaksować się, ale ciężko jest dziś uniknąć sytuacji stresowych. Stres może nas paraliżować w działaniu …
 
… ale też mobilizuje do działania. Znam takich, którzy beż stresu już nie potrafią funkcjonować. Życie w  stałym napięciu to dla nich normalny stan.
 
W aptekach pojawia się coraz większa liczba nowych preparatów, żeby walczyć:
* z nerwicą, 
* z depresją, 
* z bezsennością,  
* z napadowymi nerwicowymi bólami brzucha,
* z jąkaniem, 
* z wysokim ciśnieniem, które ma podłoże nerwicowe. 
 
W telewizji czy radiu można trafić na reklamy preparatów, które niwelują stres przed pójściem do pracy w poniedziałek! 
 
I ludzie sięgają po te pigułki, szukają w nich ratunku i wyczekują poprawy, by móc lepiej pracować, koncentrować się na zadaniach. A co dostają? Robią się coraz bardziej tacy „byle jacy”. Cała grupa chemicznych środków uspokajających, wyciszających jest tak naprawdę środkiem ogłupiającym, przy okazji, zwalniającym proces myślenia.
 
Tymczasem jest jeden naturalny związek chemiczny – witamina C.
Jest to jeden z najstarszych środków uspokajających :)
 
Witamina C to środek, który zużywa się na bieżąco. My – ludzie nie potrafimy wytworzyć sobie witaminy C, tyle ile każdemu z nas potrzeba. Taką umiejętność mają chociażby psy, które w zależności od potrzeb potrafią wyprodukować sobie tyle witaminy C, ile w danym momencie jest im potrzeba. Człowiek może tym zwierzętom tylko z tego powodu zazdrościć. Ale właściwie po to mamy rozum ;) Skoro to wiemy, to powinniśmy się zachowywać odpowiednio, odpowiednio żywić i skomplementować.
 

Najwyższe stężenie witaminy C w naszym organizmie występuje w nadnerczach. W nadnerczach powstaje hormon, który jest odpowiedzialny w naszym organizmie za wszystkie reakcje nerwicowe, za wszystkie reakcje na stres – ADRENALINA

Czy wiesz, że… aby wytworzyć jedną cząsteczkę adrenaliny potrzeba jednej cząsteczki witaminy C!
 
Tak, w sytuacjach stresowych, w czasie, gdy mamy „dużo na głowie” polecam sięgnięcie po witaminę C, wyłącznie naturalną. Najlepiej z naturalnego źródła np. z owoców aceroli, zamkniętą w otrębach. Ten patent gwarantuje wysoką wchłanialność witaminy C, ponieważ powinniśmy przyjmować ją stale w małych dawkach.  Zamknięcie witaminy C w otrębach właśnie na to pozwala. W żołądku pęcznieje i powoli uwalnia witaminę C z aceroli małymi porcjami do organizmu.
 z wykładu dr Marii Kraczki, Kraków, sierpień 2013
Opublikowano Rodzina, Zdrowie i uroda, Życie codzienne | Otagowano , , | Skomentuj

Gorączko rośnij!

goraczkaPierwszą reakcją większości lekarzy, rodziców i chorych jest chęć zbicia gorączki, gdy przekracza 38°C. W przypadku infekcji wirusowych (czyli znacznej większości przypadków!) to jednak ogromne głupstwo. Wirusy najczęściej dostają się do organizmu przez usta lub nos. Atakują komórkę, namnażając się w jej wnętrzu, aż ta przepełniona ich milionami, nabrzmiewa niczym jajko.

Zaatakowana komórka obserwowana pod mikroskopem elektronicznym przypomina plastry pszczele – to właśnie wirusy, ściśnięte niczym przegrody w plastrze miodu! Całkowicie ogarnięta wirusem komórka umiera i pęka, a wirusy wydostają się z niej i rozprzestrzeniają się w organizmie. Każdy z nich atakuje inną, zdrową komórkę, a cały cykl rozpoczyna się od początku.

Rozprzestrzenianie się wirusa odbywa się więc bardzo szybko. Miliardy komórek mogą zostać zaatakowane w przeciągu kilku godzin. Umiera ich tak wiele, że szybko odczuwasz ich straty w organizmie – bolą Cię stawy, głowa, mięśnie, brzuch, uszy lub inne części ciała.

Na szczęście organizm nie pozostaje bezczynny w obliczu inwazji wirusów.

W momencie zaatakowania komórki przez wirusa wydziela ona substancje powodujące obrzęk ścian otaczających ją naczyń krwionośnych. Krew płynie tam wtedy wolniej, gromadzi się w miejscu infekcji, pozwalając białym krwinkom (leukocytom) przekroczyć ściany naczyń krwionośnych i przedostać się do zainfekowanej komórki.

Stan zapalny ławo zauważyć – krew gromadzi się w miejscu infekcji, staje się ono czerwone, gorące i bolesne. Jest to jednak dobry znak.

Powstały stan zapalny to reakcja obronna organizmu. Zainfekowana komórka otaczana jest milionami białych krwinek. Jest ich tak wiele, że blokują dostęp tlenu. Komórka zaczyna „dusić się” i wytwarza dwutlenek węgla oraz kwas mlekowy. Prowadzi to do zakwaszenia i zahamowania namnażania się wirusów. Wydziela się wtedy dużo ciepła, co również niszczy wirusy.

Oczywiście, taka komórka umiera. Rozprzestrzenianie się wirusa jest jednak zatrzymane, co przecież jest najważniejsze. Gdy komórka umiera, białe krwinki giną razem z nią, wydzielając substancje podnoszące temperaturę ciała i wywołujące gorączkę. Ta podwyższona temperatura ciała zabija pozostałe wirusy obecne w innych częściach organizmu.

Strategia obronna naszego ciała działa zatem na dwa sposoby – poprzez podniesienie temperatury wokół chorej komórki oraz temperatury ogólnej całego ciała – stąd gorączka. Obie reakcje przyczyniają się do zatrzymania infekcji wirusowej.

Stan zapalny i gorączka – dobre dla Ciebie

Krótkotrwały stan zapalny oraz nieprzekraczająca 40°C gorączka są bardzo skutecznymi reakcjami organizmu, chroniącymi przed wirusami. Są wręcz niezbędne – bez stanu zapalnego wirusy zabiłyby nas bez najmniejszego oporu.

Człowiek od zawsze to wiedział: dawniej, podczas infekcji, chorego kładziono pod pierzynę i kazano mu pić napary, aby wywołać pocenie się i podniesienie temperatury ciała.

Zwalczając stan zapalny i temperaturę, jednocześnie daje się wirusowi prawdziwy zastrzyk energii. Organizm pozbawiony jest wszelkiej naturalnej ochrony i nie ma możliwości zatrzymania rozprzestrzeniania się wirusa i choroby.

Źródło: www.pocztazdrowia.pl

Opublikowano Bez kategorii, Rodzina, Zdrowie i uroda, Życie codzienne | Otagowano , , | 1 komentarz

Produkty Forever na jesień.

Close up of aloe leaves with dropsGalaretka Aloesowa – to produkt całoroczny, ale w zależności od pory roku ma różne zastosowania. Ochrona śluzówek nosa i gardła to naczelne zadanie tego żelu, bo wiemy że nasze śluzówki mają ogromną rolę. Zdrowa dobrze nawilżona śluzówka może stanowić pierwszą linię obrony. W szczególności u osób które przebywają w dużych aglomeracjach.

Emulsja Rozgrzewająca – to typowo jesienny produkt – po przemarznięciu, przemoczeniu rozgrzeje nas i zatrzyma rozpoczynający się stan zapalny – nazywamy ją przecież aspiryną przezskórną z powodu zawartości salicylanu metylu. Dzięki zawartości chłodzącego mentolu odczuwamy przyjemne ciepło nie palący żar. Po wymoczeniu w gorącej wodzie stóp i osuszeniu wetrzeć emulsję w stopy – uruchomić receptory, a następnie zastosować w bolące miejsca np. korzonki, zatoki, stawy, nerwobóle, lub nasmarować i oklepać plecy. Taki masaż powinien trwać ok. 4 min. Osoby które odczuwają zmiany pogody w swoich kościach powinny wmasowywać emulsję w bolące miejsca co najmniej x 2 razy dziennie – wystarcza ona wtedy na ok. 3 miesiące.

Pasta aloesowo-propolisowa – to produkt dnia codziennego i nie ma swoich lepszych lub gorszych pór roku. Jednak na jesień chcemy pomóc naszej odporności w walce z przeziębieniem, dlatego podkreślamy jedną jej zasadniczą cechę – działanie przeciwzapalne – czyli całonocną ochronę nad prawidłowym układem bakterii w naszej jamie ustnej. Ta dodatkowa antybiotyczna ochrona aloesu i propolisu zapobiega i zwalcza rozwijające się stany zapalne i nie pozwala na ich rozwój.

Forever Absorbent C – naturalna postać witaminy C w znakomitej spółce
z błonnikiem owsianym. Niezwykle sprawny strażnik naszej odporności zatrudniony przez całą dobę. Osadzenie witaminy C pozyskanej z naturalnych źródeł wraz z towarzyszącymi jej bio-flawonoidami na otrębach przyniosło rewelacyjne efekty powolnego uwalniania i długotrwałego wchłaniania na ok. 8 – 10godz. Dzięki temu w naszym organizmie jest długotrwała ochrona i aktywność nie tylko układu odpornościowego, ale też korzysta nasze serce, oczy i gruczoły wydzielania wewnętrznego.

Forever Garlic-Thyme, rewelacyjne połączenie olejku czosnkowego ze sproszkowanym tymiankiem w podwójnej żelowej otoczce. Efekt to niezwykle sprawna zapora dla bakterii i wirusów. Dwa naturalne antybiotyki i ich synergiczne działanie ma za zadanie chronić nas przed infekcjami i intruzami jelit, drzewa oskrzelowego i układu krwionośnego – czyli całego naszego organizmu. Wchłanianie następuje w jelicie cienkim dzięki czemu zapach olejku czosnkowego nie wydobywa się na zewnątrz. Dodatkowe działanie tego preparatu to obniżenie ciśnienia i ochrona przeciwzakrzepowa.

Forever Kids – ze względu na swoja nazwę, smak i kształty kierujemy ten produkt przeważnie dla dzieci. To właśnie one są w fazie szybkiego wzrostu i wymagają dobrego budulca, a w tym produkcie mamy wszystko co potrzeba naszym tkankom, czyli minerały i witaminy w 100 % przyswajalne bo pozyskane z natury. Dodatkowo są tam substancje t.j. likopen z pomidorów, karotenoidy z marchewki, substancje ze szpinaku i brokułów – czyli zestaw warzyw i owoców nie tylko dla tych którzy jedzą ich zbyt mało, ale również dla tych którzy o tej porze zajadają się warzywami.

Forever Mleczko Pszczele – najwspanialszy skarb z ula jaki Stwórca nam zostawił dla wzmocnienia naszych przepracowanych zestresowanych organizmów. Spektrum jego działania jak tak szerokie, że wymienianie zalet zajęło by nam kilka stron – odsyłam państwa do informacji o produktach. Skład szczegółowy mleczka nie jest jeszcze całkowicie poznany – można powiedzieć, że jest to bomba witaminowo – aminokwasowo – mineralna z domieszką naturalnych hormonów, fitoskładników i bioflawonoidów. Chcąc skorzystać z całej taj gamy bogactw nie łykamy mleczka, ale go ssiemy dzięki czemu dostaje się do naszego organizmu przez śluzówkę. Pierwsze 2 organy, które korzystają to; serce i mózg – powoduje ono lepsze dotlenienie ich tkanek. Każdy nasz narząd może dostać wyraźne wzmocnienie swoich sił witalnych – i o to właśnie chodzi w zawrotnym tempie naszego życia. Mleczko pszczele wzmacnia nas również psychicznie – co w dzisiejszych czasach nie jest bez znaczenia. Jest produktem przeciwdepresyjnym, poprawia naszą kondycję psychiczną.

MSM żel – jest mało jeszcze docenionym produktem – jest to żel aloesowy
w którym znajduje się 15% bioaktywnej siarki (bez zapachu) nazywany jest kąpielą siarkową w tubce. Jesienne chłody powodują większe problemy z naszymi stawami, szczególnie tzw. poranna sztywność stawów, opuchlizna i ból przy zginaniu jest powodem do tego aby odczuć ulgę po zastosowaniu tego żelu.

Oto te najchętniej używane produkty, które w Forever Living Products dołączmy do regularnie wypijanego aloesu, gdy za oknem rozpoczynają się jesienne pluchy, zimne kaprysy aury. Każdy z tych produktów na swój własny, całkowicie naturalny sposób dodaje nam sił, abyśmy mogli nie obawiać się infekcji, żartowali sobie z przeziębień, zmiennej pogody, czy nawet zmarzniętych nóg.

Pamiętajmy – siła, która daje nam pewne zdrowie, pochodzi z nas samych.
Czasami nawet niewielkie naturalne wzmocnienie, wystarczy aby poczuć się pewnie i bezpiecznie !

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Melon.

melon1Wartości odżywcze melona
Melon jest owocem niskokalorycznym i bogatym w wit. A i C oraz składniki mineralne, zwłaszcza potas i beta-karoten. Wszystkie odmiany melonów łagodnie stymulują pracę nerek oraz działają przeczyszczająco i moczopędnie.

Dieta z melonów natomiast zalecana jest osobom, którym po długiej chorobie potrzebna jest rekonwalescencja. Melon to także owoc poprawiający nastrój i koncentrację, dlatego ci, którzy prowadzą stresujący tryb życia lub łatwo irytują się, powinni włączyć melona do swojego codziennego menu. Zjedzony przed snem poprawia jego jakość. Jednak słodkich odmian melonów powinny unikać osoby chore na cukrzycę – zawarty w owocach cukier negatywnie wpływa na przebieg choroby.

Co warto wiedzieć…
Melony stosuje się we współczesnej kosmetyce, gdyż zawierają składniki chroniące skórę przed starzeniem i przeciwdziałające także negatywnemu działaniu wolnych rodników. Maseczki z tych owoców, jak również toniki i mleczka kosmetyczne działają chłodząco na skórę, dobre są więc przy różnego rodzaju opryszczkach, wypryskach i trądziku. Wpływają także ujędrniająco na skórę, dlatego stosuje się je przy produkcji żeli pod prysznic i mydeł. Dodatkowo ich zapach działa odprężająco i antystresowo podczas kąpieli.

Skąd pochodzi?
Ojczyzna melona nie jest do końca znana. Pewne jest to, że w Azji uprawiano go już 4 tys. lat temu. Znany był również starożytnym Egipcjanom, Rzymianom i Grekom. Uprawa melona w Europie rozpowszechniła się w średniowieczu dzięki misjonarzom, którzy przywieźli jego nasiona do Włoch. Stamtąd wkrótce trafił do Francji. Do Polski przywędrował w XVII w. i upowszechnił się, kiedy magnaci zaczęli uprawiać go w swoich oranżeriach. Obecnie melon uprawiany jest na całym świecie – głównie  w Turcji, Chinach, Indiach,  Hiszpanii, USA, Japonii, Włoszech i Francji. W zależności od odmiany charakteryzują się różnym smakiem , intensywnością aromatu, kolorem miąższu. Najbardziej popularny jest melon żółty oraz Galia. Najsmaczniejszy jest jednak melon zielony, zwany również Piel de Sapo, co po hiszpańsku oznacza: skóra żaby (ze względu na kolor skórki) lub melon o pomarańczowym miąższ: antaloupe.

Z czym się go je?
Najsmaczniejszy jest melon jedzony na surowo w upalne letnie dni, gdyż doskonale gasi pragnienie. Ale to nie jedyny sposób spożywania tego owocu. Melon wspaniale komponuje się w sałatkach, zarówno owocowych, jak i z dodatkiem drobiu czy owoców morza. Dodawany jest zarówno z potrawami słodkimi, jak i wytrawnymi. Kawałki melona z cieniutkimi plastrami szynki parmeńskiej to jedna z najbardziej znanych przystawek na świecie. Owoc ten nadaje się także do drinków, sorbetów, lodów, a także chłodników. Niektóre gatunki melona można marynować i dusić. Ten soczysty owoc sprawdza się jako produkt do wyrobu konfitur, dżemów, chutney’ów, soków i owoców kandyzowanych.

Źródło: www.tesco.pl

Opublikowano Rodzina, Zdrowie i uroda, Życie codzienne | Otagowano , | Skomentuj

Orzech kokosowy.

file.kokos-mleczko-kokosowe

Wartości odżywcze orzecha kokosowego
Kokos to prawdziwa studnia bogactw dla naszego zdrowia. Na wyspach Pacyfiku mówi się o nim – „lekarstwo na wszelkie choroby”. Mleko kokosowe jest bogate w aminokwasy i witaminę C. Jest dobrym źródłem tłuszczu, białka i cukru, a także kwasu foliowego, żelaza, wapnia, potasu i magnezu. Śmiało można powiedzieć, że jednym kokosem można by zastąpić całą aptekę. Pomaga on bowiem w wielu dolegliwościach, m.in. zapobiega chorobom wątroby, chroni przed osteoporozą, zmniejsza ryzyko chorób serca, poprawia trawienie oraz pracę jelit, poprawia poziom cholesterolu, wspomaga metabolizm, a także leczy i regeneruje tkanki. Natomiast woda kokosowa zawarta w sercu owoca ma takie właściwości jak napój izotoniczny i zawiera taki sam poziom elektrolitów jak nasza krew. Jest więc najlepszym sposobem na szybką regenerację po wysiłku sportowym! Jednak to nie koniec niezwykłych właściwości kokosa. Posiada on także odmładzającą moc. Składniki zawarte w tym owocu opóźniają procesy starzenia się skóry, a przez to pomagają utrzymać młody wygląd i pełnię sił witalnych! Dlatego kokos powszechnie stosowany jest w kosmetyce, głównie do produkcji kremów i specyfików do pielęgnacji twarzy.

Co warto wiedzieć…
Palma kokosowa to drzewo o tysiącu zastosowań. Otóż z tego smukłego, rosnącego w tropikach drzewa uzyskać można wszystko to, co człowiekowi niezbędne do życia. Wykorzystać można bowiem każdą część tej rośliny – od korzeni, poprzez drewno, liście, pędy aż po nasiona, czyli to, co nazywamy orzechami kokosowymi. Przede wszystkim z kokosa uzyskujemy drogocenny olej, uważany za najzdrowszy na ziemi. Posiada on większe właściwości lecznicze niż jakikolwiek inny olej spożywczy. Oprócz dostarczania pożywienia, zastosowania w naturalnej medycynie i kosmetyce, kokos sprawdza się także jako przedmiot codziennego użytku. Skorupy orzecha używane są jako domki dla małych zwierząt hodowlanych, a w tropikach jako element kobiecego stroju. Sprawdzają się one także jako materiał opałowy, gdyż są dobrym źródłem węgla drzewnego. Drewno z pnia sprawdza się z kolei jako materiał do produkcji mebli, łódek i instrumentów muzycznych, a włókna kokosowe posłużyć mogą do wyrobu pędzli, lin czy materaców. Co ciekawe, naukowcy z Filipin zaprojektowali przyjazny dla środowiska samochód, którego napędem jest paliwo wytwarzane właśnie… z kokosów.

Skąd pochodzi?
Kokos znany był już naszym praprapraprzodkom – najstarsze odnalezione skamieniałości tego drzewa pochodzą sprzed kilkunastu milionów lat. Jego rodzinnym domem stała się Ameryka Południowa, Indie, Nowa Zelandia oraz Azja. Słowo kokos pochodzi od hiszpańskiego i portugalskiego słowa „coco”, które oznacza twarz małpy. Pochodzący z Hiszpanii i Portugalii badacze znaleźli bowiem podobieństwo do twarzy małpy w naturalnych kropkach na orzechu kokosowym. Dzięki nim owoc ten zyskał swój międzynarodowy przydomek!

Ze względu na wędrowniczą naturę kokosów – mogą one bowiem swobodnie dryfować na morskich falach, pokonując bardzo duże odległości, a kiedy zostaną wyrzucone na brzeg zaczynają kiełkować – ich naturalnym środowiskiem rozwoju są piaszczyste, tropikalne plaże oceanicznych wysp.

Z czym się go je?
Kokos to nie tylko studnia zdrowia, ale również bogactwo smaku. Owoc ten można zjadać od razu po rozłupaniu prosto ze skorupy albo delektować się nim jako dodatkiem do deserów lub mięs i ryb, także tych grillowanych. Warto dodawać go do zup i sosów. Potrawy z dodatkiem kokosa nabierają subtelnego, słodkiego aromatu. Wielu zaskoczyć może jego połączenie z ziemniakami czy ryżem! Najprostsze puree ziemniaczane z dodatkiem świeżo startego miąższu kokosa przemieni się w fenomenalny i przepyszny dodatek do ryb i delikatnego drobiu. Kokosa stosować można też jako składnik drinków, orzeźwiających owocowych shakeów czy ciasteczek typu „kokosanki”. Świeżo starty, z dodatkiem gorącego mleka czy wody stanowić może fenomenalną bazę do mas i kremów. Ma zdecydowanie mocniejszy (i przyjemniejszy) aromat niż wiórki kokosowe, jest też w smaku bardziej aksamitny. Startym kokosem, czyli znanymi wszystkim wiórkami, można zdobić ciasta i torty. Jeśli zostanie nam po rozłupaniu niewykorzystany miąższ, można go śmiało suszyć lub zamrażać.

Nie pijesz mleka? Jedz produkty, które zastępują mleko w diecie!

Źródło: www.tesco.pl

 

Opublikowano Rodzina, Zdrowie i uroda, Życie codzienne | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Orzechy włoskie.

orzechy

Orzechy  włoskie często określane  są jako ”żywność mózgu ”. Miano to zawdzięczają nie swojemu pomarszczonemu kształtowi, ale temu iż dostarczają  substancji dzięki którym organ ten może sprawnie działać. Zawierają wysokie stężenie kwasów tłuszczowych z grupy omega-3, są bogate w błonnik , witaminy z grupy B, magnez oraz przeciwutleniacze (witaminę E), co korzystnie wpływa na zdrowie.

Orzechy są również źródłem steroli roślinnych, ale głównie jednonienasyconych i wielonienasyconych kwasów  tłuszczowych, które obniżają stężenie złego cholesterolu LDL. Orzechy  włoskie w porównaniu z innymi orzechami zawierają znacznie większe ilości kwasów tłuszczowych omega 3 .

Mimo, że orzechy zapewniają wiele korzyści sercowo-ochronnych, wiele osób unikach ich w obawie przed zwiększeniem masy ciała. Te obawy są bezpodstawne, w  rzeczywistości osoby jedzące orzechy co najmniej dwa razy w tygodniu (nie więcej niż 100g) są mniej narażone na przyrost masy ciała niż te osoby, które nie jedzą ich wcale.

Orzechy włoskie są bardzo dobrym źródłem manganu, miedzi oraz  minerałów, które są odpowiedzialne za  antyoksydacyjną obronę organizmu.

Dodając do swojej diety orzechy włoskie robimy krok w kierunku polepszenia działania układu krążenia. Orzechy włoskie pomagają zapobiegać wysokiemu ciśnieniu krwi. Kwas elagowy –przeciwutleniacz w nich zawarty wspiera układ odpornościowy i działa przeciwnowotworowo.

Orzech ma łagodne działanie przeczyszczające, co jest korzystne w przypadku zaparć. Zawiera witaminy i składniki mineralne, które są doskonałym budulcem mięśni i innych tkanek.

Orzechy pomagają poprawić metabolizm organizmu, zalecane są u pacjentów ze schorzeniami wątroby.

To, co chrupiemy, jest nasieniem, tzw. jądrem, ukrytym pod beżową zdrewniałą pestką, czyli łupiną. W 51,5 proc. orzech składa się z tłuszczu, ma też wysokowartościowe białko (10 proc.), dlatego chętnie jadają je wegetarianie.

Jedz orzechy!

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj