Na stres najlepsza… witamina C!

stres flpp
Ludzie wokół chodzą podminowani, poddenerwowani, krzyczą
do siebie, biegną gdzieś za czymś … Czasem zadaję sobie pytanie:
Czemu na co dzień wszystko nas wkurza?
Tylko jak uśmiechać się i być radosnym skoro mamy tyle powodów do zdenerwowania się, tyle sytuacji, w których mamy stanąć na wysokości zadania i wykazać się. Często stwierdzenie „wrzuć na luz”, bardziej nas denerwuje niż uspokoi, bo przecież jeszcze tyle do zrobienia …  tak wygląda nasza codzienność. Możemy starać się coś z tym zrobić, zrelaksować się, ale ciężko jest dziś uniknąć sytuacji stresowych. Stres może nas paraliżować w działaniu …
 
… ale też mobilizuje do działania. Znam takich, którzy beż stresu już nie potrafią funkcjonować. Życie w  stałym napięciu to dla nich normalny stan.
 
W aptekach pojawia się coraz większa liczba nowych preparatów, żeby walczyć:
* z nerwicą, 
* z depresją, 
* z bezsennością,  
* z napadowymi nerwicowymi bólami brzucha,
* z jąkaniem, 
* z wysokim ciśnieniem, które ma podłoże nerwicowe. 
 
W telewizji czy radiu można trafić na reklamy preparatów, które niwelują stres przed pójściem do pracy w poniedziałek! 
 
I ludzie sięgają po te pigułki, szukają w nich ratunku i wyczekują poprawy, by móc lepiej pracować, koncentrować się na zadaniach. A co dostają? Robią się coraz bardziej tacy „byle jacy”. Cała grupa chemicznych środków uspokajających, wyciszających jest tak naprawdę środkiem ogłupiającym, przy okazji, zwalniającym proces myślenia.
 
Tymczasem jest jeden naturalny związek chemiczny – witamina C.
Jest to jeden z najstarszych środków uspokajających :)
 
Witamina C to środek, który zużywa się na bieżąco. My – ludzie nie potrafimy wytworzyć sobie witaminy C, tyle ile każdemu z nas potrzeba. Taką umiejętność mają chociażby psy, które w zależności od potrzeb potrafią wyprodukować sobie tyle witaminy C, ile w danym momencie jest im potrzeba. Człowiek może tym zwierzętom tylko z tego powodu zazdrościć. Ale właściwie po to mamy rozum ;) Skoro to wiemy, to powinniśmy się zachowywać odpowiednio, odpowiednio żywić i skomplementować.
 

Najwyższe stężenie witaminy C w naszym organizmie występuje w nadnerczach. W nadnerczach powstaje hormon, który jest odpowiedzialny w naszym organizmie za wszystkie reakcje nerwicowe, za wszystkie reakcje na stres – ADRENALINA

Czy wiesz, że… aby wytworzyć jedną cząsteczkę adrenaliny potrzeba jednej cząsteczki witaminy C!
 
Tak, w sytuacjach stresowych, w czasie, gdy mamy „dużo na głowie” polecam sięgnięcie po witaminę C, wyłącznie naturalną. Najlepiej z naturalnego źródła np. z owoców aceroli, zamkniętą w otrębach. Ten patent gwarantuje wysoką wchłanialność witaminy C, ponieważ powinniśmy przyjmować ją stale w małych dawkach.  Zamknięcie witaminy C w otrębach właśnie na to pozwala. W żołądku pęcznieje i powoli uwalnia witaminę C z aceroli małymi porcjami do organizmu.
 z wykładu dr Marii Kraczki, Kraków, sierpień 2013
Ten wpis został opublikowany w kategorii Rodzina, Zdrowie i uroda, Życie codzienne i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>